Agnieszka Justyńska

radca prawny

Opis...
[Więcej >>>]

Jak mogę Ci pomóc?

O mnie

Bardzo mi miło, że chcesz dowiedzieć się więcej o mnie, autorce bloga Prawo do piękna ?

Na początku chciałabym podzielić się z Tobą pewną historią z mojego prywatnego życia, która przyczyniła się do założenia przeze mnie tego bloga. 

Małoinwazyjna technika niezabiegowa, mająca poprawiać jędrność skóry, praktycznie pozbawiona efektów ubocznych, a dająca spektakularne efekty. Tak opisywany był zabieg, któremu sama się poddałam, chcąc poprawić kondycję swojej skóry na brzuchu po dwóch ciążach (w tym jednej bliźniaczej).

Możesz więc sobie wyobrazić jakie było moje zdziwienie, kiedy to po kolejnej procedurze z serii, proces gojenia nie następował.

Dziś, kiedy to piszę, mija niemal rok odkąd poddałam się ostatniemu zabiegowi. Mój brzuch zamiast wyglądać lepiej, niestety wygląda jeszcze gorzej, gdyż do mało jędrnej skóry dołączyły widoczne blizny pozabiegowe. Pozostaje mi już chyba tylko pogodzenie się z tym, że moje ciało nie będzie wyglądać jak przed ciążami. 

No chyba, że zdecyduję się na, tym razem inwazyjną, operację: abdominoplastykę. Jestem na etapie przygotowywania się do niej i zbierania niezbędnych informacji. Tym razem bowiem chciałabym samodzielnie pozyskać informacje z rzetelnych źródeł, tak by moja zgoda na nią była w pełni świadoma.

Moje przykre doświadczenie nasuwa kilka pytań

  1. Czy mogłam uniknąć przykrych skutków zabiegu, któremu się poddałam?
  2. Z czego wynikały pozabiegowe skutki uboczne w moim przypadku?
  3. Czy to wina operatora? Może źle dobrał parametry urządzenia? Czy nie zostałam poinformowana o możliwych negatywnych następstwach zabiegu? Czy decyzję o przystąpieniu do niego podjęłam w pełni świadomie?

Jeśli odpowiedź na powyższe pytania jest twierdząca to czy można pociągnąć operatora do odpowiedzialności za skutki uboczne zabiegu?

A może to we mnie leży wina? Może poddałam się zabiegowi w pełni świadoma przeciwwskazań, źle przygotowałam się do zabiegu lub zignorowałam zalecenia pozabiegowe? 

Są to jedne z podstawowych pytań, które każda z nas w podobnej sytuacji powinna sobie zadać.

Oprócz tego ,że jestem radcą prawnym, jestem przede wszystkim kobietą, matką i żoną. Zmagam się z wieloma bolączkami, które dotykają każdą z Nas.

Jedną z nich jest presja presja otoczenia na bycie idealną. Bombarduje nas ona z każdej strony i jest szczególnie odczuwalna w social mediach. Naciski otoczenia na to aby nasz wygląd wpisywał się w ogólnoprzyjęty kanon, bardzo często powodują spadek poczucia wartości i brak samoakceptacji. 

Myślę, że każda z Nas wie o czym piszę. Dotyczy to nie tylko naszego życia prywatnego, ale przede wszystkim wyglądu.

Poddane tej presji sięgamy często po pomoc medycyny estetycznej, która to jest tematem tego bloga

Ale czy pomaga nam ona jedynie w osiągnięciu pożądanego wyglądu?

Oczywiście, że nie. 

Nierzadko zabiegi oferowane prze branżę kosmetyczną, są narzędziem, które może nam pomóc w osiągnięciu czegoś więcej niż tylko ładnego wyglądu. Zmiany które w nas zachodzą pod względem fizycznym są często początkiem całego procesu Naszej przemiany. Lepszy wygląd to lepsze samopoczucie i większa pewność siebie, co przekłada się na relacje społeczne. Nagle okazuje się, że możemy i potrafimy więcej, staramy się bardziej i widzimy miarodajne efekty tej zmiany.

Często zabiegi medycyny estetycznej są czymś o czym marzy się od wczesnych lat nastoletnich, a dzień zabiegu jest na liście najszczęśliwszych momentów w naszym życiu.

Co jednak, jeśli wymarzona operacja pójdzie nie po naszej myśli?

Jeśli okaże się, że są przesłanki wskazujące na zaniedbanie operatora to warto ubiegać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Pamiętajmy: przeświadczenie, że walka w sądzie z lekarzem nie ma sensu jest wielkim błędem. Nie jest ona z góry skazana na porażkę. Nierzadko również, może skończyć się na podpisaniu ugody, która zapewni nam satysfakcjonującą rekompensatę bez potrzeby prowadzenia długiego procesu sądowego.

No i kolejna ważna sprawa. Niezależnie od tego, czy nieudany zabieg wykonała kosmetyczka, czy błąd popełnił przedstawiciel zawodu medycznego – masz prawo do odszkodowania.

Bardzo chętnie pomogę Ci w tej walce. Przeprowadzę cię przez cały proces: począwszy od rozwiania Twoich wątpliwości aż po ewentualny proces sądowy.

Moje doświadczenie, wykształcenie prawnicze oraz stała obserwacja rynku usług medycznych w zakresie medycyny estetycznej dają mi możliwość realnej pomocy. 

Życzę miłej i owocnej lektury, a w razie gdybyś miała pytania czy wątpliwości skontaktuj się ze mną! Dane kontaktowe znajdziesz w stopce bloga i w zakładce Kontakt. 

Agnieszka Justyńska
radca prawny

***